Łukasz Kawa kończy pracę w Hutniku.

Po sezonie pracę w Hutniku zakończy trener Łukasz Kawa, wychowanek klubu, trener drużyn młodzieżowych, asystent w drużynie seniorów, a w ostatnim czasie opiekun drużyny występującej w Centralnej Lidze Juniorów U18. 

Panie Trenerze, dziękujemy za ogrom wykonanej pracy, pełen profesjonalizm i życzymy samych sukcesów na trenerskiej ławce! 

 

Zapraszamy do lektury rozmowy, w której trener podsumował swoje lata spędzone w Hutniku


 Dlaczego zdecydował się Pan na odejście z Hutnika?


W Hutniku spędziłem łącznie 13 lat jako zawodnik i trener, więc nie była to dla mnie łatwa decyzja. Poznałem tu wielu świetnych ludzi, zbierałem pierwsze doświadczenia trenerskie oraz miałem okazję pracować z wieloma utalentowanymi zawodnikami. Przemyślałem to jednak bardzo dokładnie i uznałem, że wyzwanie w nowym środowisku najbardziej pozwoli mi podnieść moje kompetencje trenerskie. Po wielu udanych sezonach z pierwszą drużyną oraz zespołami młodzieżowymi postanowiłem wyjść ze swojej strefy komfortu, czym niewątpliwie jest zmiana miejsca pracy po tylu latach.
 

Który okres pracy w Hutniku wspomina Pan najlepiej?

Każdy sezon miał swoją specyfikę i cechuje się szczególnymi dla mnie wydarzeniami. Pracowałem z wieloma zespołami, a zdobyte doświadczenia będą procentować przez całe życie. Myślę, że najwięcej pozytywnych emocji przyniósł rok 2018, w którym awansowaliśmy do 3 ligi z pierwszym zespołem oraz miałem bardzo udany sezon z drużyną trampkarzy, prowadzoną wówczas przeze mnie. Natomiast uważam, że najbardziej wartościowy pod kątem mojego rozwoju był ostatni sezon. W rundzie jesiennej miałem przyjemność pracy w 2 lidze w pierwszym zespole jako asystenta trenera, a wiosna to przygoda w Centralnej Lidze Juniorów, już w roli pierwszego trenera. W tym sezonie z różnych powodów doznaliśmy wielu porażek, jednak to z nich mogłem wyciągnąć najlepsze wnioski, które mocno wpłynęły na mój warsztat trenerski oraz charakter.

 Jakie doświadczenia nabyte podczas pracy w Hutniku są dla Pana najważniejsze?

Myślę, że na nabywane doświadczenia warto patrzeć bardzo szeroko, ponieważ każde kolejne przeżycie wpływa na to jakimi ludźmi jesteśmy na co dzień w pracy oraz poza nią. Praca z młodszymi rocznikami nauczyła mnie większej empatii i spoglądania na różne sytuacje również z perspektywy zawodnika. Prowadzenie starszych drużyn oraz przede wszystkim obecność w zespole seniorskim, to już umiejętność radzenia sobie z presją wyniku i oczekiwaniami kibiców, a także komunikacja z zawodnikami, z których każdy jest już w dużym stopniu ukształtowany, ma swój charakter i oczekiwania względem sztabu. Tych potrzebnych doświadczeń było oczywiście wiele więcej, ale bardzo się cieszę, że miałem możliwość poznania specyfiki pracy w każdej kategorii wiekowej oraz przeżycia wspaniałych chwil w pierwszej drużynie.

"Na koniec chciałbym bardzo podziękować wszystkim osobom, dzięki którym codzienne funkcjonowanie w klubie sprawiało mi dużą satysfakcję. Zarządowi klubu, trenerowi Leszkowi Janiczakowi który dał mi możliwość pracy w pierwszym zespole. Pani Ewie Job, dyrektorowi Michałowi Wiąckowi oraz wszystkim trenerom z akademii, w której panowała bardzo dobra atmosfera. Gospodarzom i innym pracownikom klubu, którzy codziennie wkładali wiele zaangażowania w swoją pracę. I oczywiście mojemu sztabowi z Centralnej Ligi Juniorów, ponieważ mogłem liczyć na ich ogromne zaangażowanie i profesjonalizm, którego na co dzień wymagałem. Mocno kibicuję, by Hutnik wrócił na należne sobie miejsce na piłkarskiej mapie Polski, zwłaszcza, że z każdym rokiem jest do tego coraz bliżej. Jeszcze raz dziękuję bardzo i do zobaczenia!" 

Wstecz